Zebraliśmy 78 tysięcy podpisów. Dziękujemy wszystkim!

Nasz sztab wyborczy wraz ze wszystkimi ochotnikami, zebrał

78 347 podpisów

Państwowa Komisja Wyborcza uznała z nich 75 288 podpisów, co warto podkreślić, jest świetnym wynikiem, tak mało bowiem odrzucono podpisów!

Jako starający się o udział w wyborach prezydenckich, dziękuję wszystkim ochotnikom zbierającym podpisy, dziękuję wszystkich, którzy je złożyli na kartach wspierających moją osobę. Jeszcze raz…

Dziękuję pięknie, po polsku, czapką do ziemi.

Do 25 marca należało bowiem zebrać co najmniej 100 tys. podpisów poparcia, aby móc wystartować w wyborach prezydenckich. Termin wyborów ogłoszono 5 lutego, a kolejno – 2 marca uchwalono specustawę “koronawirusową”, 12 marca wprowadzono stan zagrożenia epidemicznego, a 20 marca stan epidemii. Zaś termin wyborów został utrzymany na 10 maja.

Nie byliśmy w stanie zebrać podpisów w sytuacji stanu epidemii. Kilku moich znajomych jest chorych i zbieranie podpisów było wręcz źle widziane. Gdyby przez mass-media nie siano w społeczeństwie paniki koronawirusowej – osiągnęlibyśmy cel i wystartowałbym w kampanii prezydenckiej.

PKW 2 kwietnia odmówiła rejestracji mojej kandydatury. Oto pełna treść:

Złożyliśmy jako sztab wyborczy skargę. Oto jej pełna treść:

Odwołania naszego Komitetu zostały odrzucone 9 kwietnia przez Sąd Najwyższy. Oto orzeczenie:

5 myśli na “Zebraliśmy 78 tysięcy podpisów. Dziękujemy wszystkim!”

  1. ROMUALD STAROSIELEC to Jedyny kandydat na prezydenta, na ktorego moge zaglosowac nie tylko z czystym sumieniem ale tez radoscia, entuzjazmem i wiara, ze z nim mamy szanse zmienic Polske w kraj ” z wolnoscia i sprawiedliwoscia dla wszystkich, kraj–model do nasladowania dla innych– jakim Polska byc powinna. A takich jak ja, entuzjastow pana Starosielca sa juz dzis, jak sadze (chocby z komentarzy w internecie) dziesiatki tysiecy, moze setki tysiecy. A WIEC NASZ CEL? Zrobic wszystko by pan Starosielec startowal w wyborach tzn. dzialac wierzac, ze “Niebo jest limitem”. ! Jak rozwiazac sprawe podpisow? I. Dotychczasowi i PRZYSZLI wolontariusze (jak wiadomo “jest sila w liczbach” a mysle, ze liczni nowi wolontariusze juz sie zglaszaja i zglaszac beda) musza STANAC NA GLOWIE, pracowac do granic wytrzymalosci, na 2 i 3 zmiany, jesli trzeba i je zebrac; bez wzgledu na to czy bedzie tych podpisow potrzeba 20 tys. czy 120 tys.! Moze po protescie przeciwko przymusowi szczepien 6 czerwca, w odpowiednim czasie (gdy wolno bedzie zbierac podpisy) nalezaloby zorganizowac w calej Polsce troche OSOBNYCH manifestacj, marszow, spotkan zwiazanych czesciowo tematycznie z wyborami czy wrecz z naszym kandydatem i jego programem i na nich zebrac wiekszosc potrzebnych naszemu kandydatowi podpisow; byloby to prostsze i szybsze. Oczywiscie trzeba sie postarac o duza frekwencja takich spotkan (powtarzam” “jest sila w liczbach”)……No nie, nie mam pojecia co na to obecne prawo… Nie chodzi przeciez tylko o to by zebrac podpisy ale i o to by nikt ich nie zakwestionowal.

  2. Wydawaloby sie ze wszystko OK ale brakuje w Pana programie rzeczy pryncypialnej
    GDZIE JEST VIR ? o ktorym tak Pan pieknie mowil u Janusza Zagorskiego.
    Jezeli nie umiesci go Pan w swoim programie (tym starisielec2020.pl/kampania)
    i we wszystkich swoich wystapieniach to zgadzam sie z panem Jerzym Zieba ze
    niestety to wszystko to tylko sciema.

    Z powazaniem
    Jack Carredas

    ps. bardzo chcialbym NIE MIEC racji !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *